REKLAMA
LPG

LPG



16.05.2011

"Tam musi być jakaś cywilizacja"


 

W pamiętnej scenie finałowej filmu Seksmisja, dwaj bohaterowie uwolnieni z podziemnego świata rządzonego przez kobiety udają się na wschód. Czy warto w tamtym kierunku pojechać samochodem napędzanym LPG? Czy cywilizacja autogazowa za Bugiem jest dostatecznie rozwinięta, by móc bez przeszkód podróżować z użyciem taniego paliwa? Próba odpowiedzi poniżej.

W pamiętnej scenie finałowej filmu Seksmisja, dwaj bohaterowie uwolnieni z podziemnego świata rządzonego przez kobiety udają się na wschód. Czy warto w tamtym kierunku pojechać samochodem napędzanym LPG? Czy cywilizacja autogazowa za Bugiem jest dostatecznie rozwinięta, by móc bez przeszkód podróżować z użyciem taniego paliwa? Próba odpowiedzi poniżej.

Stacja LPG na LitwieTrevenaStacja LPG na Litwie

Kraje na wschód od Polski stosunkowo rzadko wybierane są jako cele wakacyjnych wojaży. Wielka to szkoda, ponieważ oferują zwiedzającym mnóstwo atrakcji, często wolnych od zgiełku towarzyszącego najsłynniejszym zabytkom i popularnym kurortom. Czy jednak można tam się udać korzystając z obniżającego koszty podróży autogazu? Z reguły tak, jednak dane dotyczące stanu infrastruktury LPG za Bugiem i po tamtej stronie Karpat są dość skromne i stosunkowo trudno dostępne. Z chęcią podzielimy się wszystkim, czego udało nam się dowiedzieć, jednak pragniemy zastrzec, by przedstawione dane traktować wyłącznie orientacyjnie. Na pocieszenie dodajmy, że wschodnie rejony Europy opanował (w przeważającej części) włoski system złącz tankujących, a operację napełniania zbiornika przeprowadza z reguły pracownik stacji.

Ukraina
Polegając na informacjach zebranych w dużej mierze przez indywidualnych turystów, możemy stwierdzić, że u naszego wschodniego sąsiada nie powinno być większych trudności z zakupem płynnego gazu. Nie wszystkie stacje go wprawdzie oferują - wciąż popularniejszy pozostaje sprężony gaz ziemny, dostępne są również benzyny niskooktanowe (jedno i drugie praktycznie bezużyteczne dla kierowców z Polski) - ale nadarzające się okazje warto chwytać, ponieważ litr LPG kosztuje, według PZM Travel, ok. 1/3 tego, co litr bezołowiowej „95”, czyli 3,75 wobec 9,90 hrywny.

Stacja LPG na UkrainieKrupnikStacja LPG na Ukrainie

Ponieważ kraj jest rozległy i dość wyraźnie podzielony na część wschodnią i zachodnią (prorosyjską i proeuropejską), także pod względem cywilizacyjnym, w razie dalszych eskapad radzimy korzystać z każdej sposobności, by zatankować taniej. Dobrze będzie zaopatrzyć się w lokalną walutę, gdyż wiele punktów sprzedaży paliw nie honoruje kart płatniczych.

Litwa, Łotwa i Estonia
Kraje bałtyckie, ze względu na ich stosunkowo niewielki obszar, pozwolimy sobie potraktować zbiorczo. LPG znajdziemy we wszystkich z nich, choć w Estonii wyraźnie rzadziej. Najlepsza sytuacja jest na Litwie, gdzie stacji jest w bród. Trzeba tylko wziąć poprawkę na fakt, że propan-butan nazywa się tam „dujos”, a na znakach informujących o pobliskiej stacji reprezentowany jest symbolem przechylonej, do połowy pełnej (dla pesymistów - do połowy pustej) butli.

Stacja LPG w EstoniiReola GaasStacja LPG w Estonii

Część obiektów, należących do sieci Trevena, można zobaczyć tutaj >>, łotewskich tutaj >> zaś estońskich, pod szyldem Ecom 102, tutaj >>. Nieco bardziej rozbudowaną listę stacji w Estonii można natomiast znaleźć tutaj >>. Na stacjach koncernu Lukoil formalnie obowiązuje samoobsługa, ale w razie potrzeby pracownik wyręczy nas podczas tankowania. Ceny, według PZM, kształtują się następująco: Litwa - 2,27 lita za litr LPG wobec 4,76 lita za litr benzyny, Łotwa - 0,45 wobec 0,92 łata, Estonia - 0,60 wobec 1,25 euro. Opłacalność, jak widać, porównywalna do polskiej, więc z pewnością warto korzystać.

Białoruś i Rosja
Wprawdzie o tych dwóch krajach nie da się, jak w przypadku powyższych, powiedzieć, że są zbyt małe, aby rozpisywać się na ich temat osobno, ale ilość dostępnych informacji nie pozwala na dogłębne i wnikliwe przedstawienie sytuacji tamtejszego rynku LPG. O ile na temat Rosji (przynajmniej jej europejskiej części) co nieco wiadomo, o tyle Białoruś jawi się niemal jako biała plama. Z danych zawartych na forach internetowych wynika, że nawet na co drugiej stacji nabędziemy autogaz i przejedziemy z Polski do Rosji bez konieczności zmiany zasilania na benzynowe, a do tego tanio (według PZM, za 1370 rubli białoruskich za litr LPG wobec 2870 rubli za taką samą ilość benzyny), ale nie podejmujemy się rozstrzygania, na ile takie informacje są wiarygodne.

Stacja LPG w RosjiFASStacja LPG w Rosji

Na temat rodzajów dostępnych paliw i ich cen milczy nawet oficjalny serwis dla turystów, więc tak naprawdę zdani jesteśmy na siebie. Na szczęście w razie czego benzyna jest tam tańsza niż w Polsce. Tylko trochę więcej udało nam się dowiedzieć na temat Rosji. Wiadomo, że nasze ulubione paliwo jest tam osiągalne i przystępne (12,90 rubla/l wobec 25,90 rubla/l benzyny), a nawet można zlokalizować stacje w sieci (tutaj >>) i dodać je do nawigacji satelitarnej tak, by urządzenie z wyprzedzeniem zapowiadało bliskość obiektów dystrybuujących gaz. Jak daleko jednak da się zajechać na LPG, tego nie wiemy. Warto wiedzieć, że w kraju Puszkina i Czajkowskiego funkcjonuje (podobnie jak w niektórych rejonach Ukrainy i Białorusi) specjalny, niespotykany nigdzie indziej standard tankowania (tzw. rosyjski), lecz należy liczyć, że stacje dysponują odpowiednimi adapterami, ponieważ zawczasu raczej takowego nie kupimy.

Stacja LPG w RumuniiKrupnikStacja LPG w Rumunii

Rumunia
Znacznie więcej informacji można uzyskać na temat ojczyzny Dacii i hrabiego Drakuli. Funkcjonuje tam lokalna organizacja gazu płynnego (ARGPL), która jednak, o dziwo, nie publikuje mapy ani listy krajowych stacji LPG. Według niezależnych źródeł, autogaz jest jednak zjawiskiem powszechnym, a listę z mapkami przynajmniej niektórych obiektów można znaleźć tutaj >>. Ceny kształtują się nader zachęcająco - 2,45 leja/l propanu-butanu w stosunku do 5,28 leja/l „dziewięćdziesiątki piątki”.

Bułgaria
Zyskująca wciąż na popularności wśród turystów Bułgaria - dla fanów plażowania i morskich kąpieli atrakcyjna, jak Włochy, a tańsza - również rozwija się pod kątem dostępności autogazu. Nie dzieje się tak jednak z racji turystów z Polski - po prostu Bułgarzy, jak wiele narodów Europy, lubią oszczędzać na kosztach utrzymania własnego samochodu. Tak jak my, dorobili się już własnych, krajowej produkcji systemów zasilania silników gazem, a więc i infrastruktura tankująca rozkwita.

Stacja LPG w BułgariiKrupnikStacja LPG w Bułgarii

Nie znamy niestety dokładnej liczby, ale tutaj >> można znaleźć namiary na 260 obiektów, co powinno w zupełności wystarczyć wybierającym się latem do Słonecznego Brzegu lub Złotych Piasków. Ceny LPG oscylują w granicach 50% ceny benzyny (1,12 wobec 2,37 lewa za litr paliwa według PZM Travel), a więc o opłacalność nie trzeba się obawiać.

Wygląda na to, że, niezależnie od wybranego kierunku, jadąc na wakacje nie ryzykujemy wydania budżetu przeznaczonego na lokalne przyjemności i atrakcje na zbyt drogie paliwo. LPG opanowało właściwie cały kontynent i potrzeba chyba tylko złej woli i problemów ze wzrokiem, by je przegapić. Z kronikarskiego obowiązku przedstawimy jeszcze szczegółowo sytuację na „zgniłym Zachodzie”, ale już teraz możemy zdradzić (nie, żeby to była jakakolwiek tajemnica), że i po tamtej stronie Odry autogaz jest łatwo dostępny, dowodząc jasno, że nie jest paliwem dla ubogich. O tym jednak w swoim czasie, a póki co życzymy szerokiej drogi jadącym na wschód. Oby napotkali tam zaawansowaną cywilizację LPG!


Robert Markowski
źródło: Trevena, Latvijas Propana Gaze, Reola Gaas, Ecotrans, GPS Data Team, EuroGasAuto, Krupnik, PZM Travel, FAS

Dobry artykuł?

Good0% (0)
Bad0% (0)
Oddaj głos
klikając w
wybraną
ikonę




 
Partnerzy

gazeo.pl 2007-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.