Szukana fraza: Wyszukaj
www.gazeo.pl Podstawowe informacje ABC autogazu Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy na stacjach LPG
  Podstawowe informacje

Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy na stacjach LPG

Najlepiej uczyć się na cudzych błędach – to porzekadło sprawdza się w praktyce. Analizując raporty o nieprawidłowościach wykrytych przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy na stacjach tankowania autogazu, można samemu ustrzec się kosztownych błędów.


Od wielu lat PIP przeprowadza kontrole na stacjach tankowania LPG, a inspektorzy interesują się wszystkim, co związane jest z szeroko rozumianym bezpieczeństwem i higieną pracy. Zakres kontroli obejmuje zarówno kwestie faktyczne i formalne zatrudnienia, funkcjonowania stacji i bezpieczeństwa pracy, jak i zgodności zastosowanych rozwiązań technicznych z obowiązującymi przepisami. W zależności od tego, czy stacje są czynne przez całą dobę lub czy też można na nich kupić 11-kilogramowe butle z LPG, zakres kontroli rozszerza się o dodatkowe elementy.


Poniżej przedstawiamy przykładowe nieprawidłowości wymieniane w raportach pokontrolnych:
- brak koncesji Urzędu Regulacji Energetyki na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu paliwami płynnymi,
- brak zawiadomienia Państwowej Inspekcji Pracy o miejscu, rodzaju i zakresie prowadzonej działalności,
- brak decyzji administracji terenowej, pozwalającej na użytkowanie stacji gazowej,
- eksploatacja urządzeń podlegających dozorowi (m. in. zbiorników ciśnieniowych LPG) bez stosownej decyzji Urzędu Dozoru Technicznego,
- praca obsługi stacji bez wymaganego szkolenia w zakresie BHP,
- napełnianie autogazem zbiorników samochodowych przez osoby nieposiadające wymaganych zaświadczeń kwalifikacyjnych Transportowego Dozoru Technicznego,
- brak profilaktycznych badań lekarskich pracowników,
- brak odpowiednich środków ochrony indywidualnej pracowników,
- niewłaściwa odzież i obuwie robocze (nie elektrostatyczne) obsługi stacji lub ich brak.

Wiele nieprawidłowości dotyczy także oceny ryzyka na stanowisku pracy. Inspektorzy PIP zwracają uwagę na:

- nieinformowanie pracowników o zagrożeniach związanych z wykonywaną pracą,
- brak oceny ryzyka zawodowego na stanowiskach pracy,
- brak okresowej oceny ryzyka na stanowiskach, na których może wystąpić atmosfera wybuchowa,
to, że w większości stacji, na których ocenę taką przeprowadza się, nie podlega ona weryfikacji i nie stanowiła instrumentu wymuszającego stałą poprawę warunków bezpieczeństwa.

Nieprawidłowości stwierdza się także w zakresie stanowisk i procesów pracy. Najczęściej dotyczą one:

- nieprawidłowego wyznaczenia (oznaczenia) stref zagrożonych wybuchem,
- nieprawidłowości w zakresie oznakowania instalacji gazu płynnego (tj. oznakowania identyfikacyjnego/informacyjnego oraz znakami bezpieczeństwa),
- braków w wyposażeniu w sprzęt przeciwpożarowy.

Ponadto:
- duża część stacji nie opracowuje lub nie udostępnia pracownikom do stałego korzystania instrukcji BHP dotyczących prowadzonych procesów ani instrukcji postępowania na wypadek awarii,
- nadal często odmierzacze autogazu (ok. połowa) nie posiadają umieszczonej na nich wymaganej przepisami informacji „Stacja nie napełnia butli gazem płynnym” (proceder napełniania butli gazem płynnym na stacjach paliw jest prawnie zakazany, ponieważ stwarzać może poważne zagrożenia dla użytkowników butli; mimo to inspektorzy pracy ciągle ujawniają przypadki napełniania butli).

Podczas kontroli PIP, sprawdzane są także kwestie technicznego bezpieczeństwa pracy. Poważne zagrożenie dla ludzi i mienia stwarzają przede wszystkim nieprawidłowości dotyczące zaworów samoodcinających (tzw. słabych złącz lub złącz zrywalnych), stanowiących podstawowe zabezpieczenie dystrybutora przed awaryjnym wyciekiem gazu. Kontrolujący nadal stwierdzają przypadki eksploatowania dystrybutorów z niesprawnymi zaworami samoodcinającymi lub wręcz ich braku. Zdarzają się także przypadki wyposażenia odmierzaczy gazu tylko w jedno słabe złącze (na przewodzie elastycznym łączącym odmierzacz z tankującym pojazdem), przy jednoczesnym braku zaworu samoodcinającego na przyłączu dystrybutora do przewodów instalacji gazowej. Notowany jest również brak właściwego zabezpieczenia dystrybutorów przed najechaniem na nie przez samochody. Czasami inspektorzy PIP sprawdzają wymagane prawem odległości zbiorników i dystrybutorów od budynków, linii energetycznych czy studzienek kanalizacyjnych.

Dosyć często zdarzają się nieprawidłowości dotyczące eksploatacji urządzeń i instalacji elektroenergetycznych. Podczas kontroli, PIP notuje m. in.:
- eksploatowanie w strefach zagrożonych wybuchem urządzeń w wykonaniu zwykłym (a nie w wykonaniu przeciwwybuchowym),
- niespełnienie wymagań ochrony antyelektrostatycznej w przestrzeniach zewnętrznych zagrożonych pożarem i wybuchem,
- brak badań skuteczności ochrony przeciwporażeniowej przed dotykiem bezpośrednim i pośrednim,
- brak instalacji odgromowej obiektów.

Na tych stacjach LPG, które prowadzą sprzedaż LPG w butlach, zdarzają się przypadki niewłaściwego ich składowania (niewłaściwego umiejscowienia na otwartej przestrzeni kontenerów z butlami, magazynowania butli z gazem płynnym w nieprzystosowanych do tego celu pomieszczeniach czy niezabezpieczania zaworów i króćców butli przed mechanicznymi uszkodzeniami).

Bardzo często inspektorzy PIP w wyniku stwierdzonych nieprawidłowości kierują stosowne pisma m. in. do Urzędu Regulacji Energetyki, Urzędu Dozoru Technicznego, Powiatowych Inspektoratów Nadzoru Budowlanego, Powiatowych Komend Państwowej Straży Pożarnej, Inspekcji Ochrony Środowiska czy firm trudniących się napełnianiem i rozprowadzaniem gazu płynnego w butlach. Zdarzają się także przypadki skierowania zawiadomień do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Warto wiedzieć, że nie każda kontrola kończy się wysoką karą finansową czy innymi sankcjami za zauważone uchybienia. Inspektorzy często udzielają porad z zakresu ochrony pracy i BHP, z czego zwykle ok. połowy stanowią porady dotyczące technicznego bezpieczeństwa pracy.

Co jest powodem naruszeń przepisów?
Według przedsiębiorców, którzy tłumaczą się inspektorom PIP, nieprawidłowości wynikają ze złożoności prawa i często wprowadzanymi do niego zmianami, utrudniającymi właściwą interpretację uregulowań prawnych. Właściciele niewielkich stacji paliw wskazują też na słabą kondycję finansową i wysokie koszty pracy.

Według PIP, nieprawidłowości wynikają zwłaszcza z:
- nieznajomości przez pracodawców przepisów oraz zasad BHP (często pracodawcy nie odbywają stosownego szkolenia), albo też bagatelizowania zagrożeń (stosowanie niewłaściwych urządzeń elektroenergetycznych w strefach zagrożonych wybuchem, braku skutecznego zabezpieczenia instalacji gazowych przed mechanicznym uszkodzeniem przez tankujące pojazdy, niewyposażenia pracowników w antyelektrostatyczną odzież ochronną czy rękawice chroniące dłonie przed odmrożeniem itp.);
- braku dostatecznej wiedzy technicznej; często działalność tę podejmują przedsiębiorcy nieposiadający żadnego doświadczenia w branży ani doświadczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej;
- dążenia pracodawców do jak najszybszego odzyskania zainwestowanych pieniędzy poprzez poszukiwanie „oszczędności” już na etapie inwestycji (np. brak zaworów samoodcinających czy brak zadaszenia nad stanowiskiem tankowania pojazdów i dystrybutorem).

Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje także przyczyny niezależne od przedsiębiorców:
- budzące wątpliwości interpretacyjne, niespójne uregulowania prawne bazujące na ustawie o dozorze technicznym i ustawie Prawo energetyczne,
- brak zdefiniowania użytych tam sformułowań, który budzi wątpliwości u pracodawców, pracowników i firm organizujących szkolenia. Powoduje to – zresztą wcale nierzadko – różne decyzje organów nadzoru i kontroli, sądów administracyjnych oraz skrajnie odmienne opinie prezentowane w tych sprawach.





Źródło: PIP
Wojciech Mackiewicz
VII 2010


Kontakt Regulamin Widget Reklama Mapa portalu Forum
Gazeo.pl (c) 2007-2009 design by VENTI

zamknij okno